Policjanci nowodworscy ustalili sprawcę kradzieży metalowych ram okiennych. Konstrukcje zginęły ze znajdującego się w rozbiórce domu w ubiegłym tygodniu. Okazało się, że zabrał je stamtąd 45-letni mieszkaniec powiatu. Mężczyzna tłumaczył, że wziął je, bo wyglądały na „niczyje”. Teraz grozi mu za to kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Do kradzieży doszło na początku minionego tygodnia w miejscowości Palczewo. Do policjantów zgłosił się właściciel będącego w rozbiórce domu i poinformował, że z terenu budynku zginęły trzy ramy okienne. Wartość metalowych konstrukcji oszacował na 1500 złotych.

Dzięki pracy operacyjnej, policjanci dotarli wczoraj (20 lutego) do złodzieja. 45-letni mieszkaniec powiatu nowodworskiego potwierdził swój udział w kradzieży ram. Jak sam twierdził zabrał je, bo myślał, że nie mają właściciela i nikt nie zauważy ich braku. Funkcjonariusze ustalili, że trzy dni później mężczyzna spieniężył złodziejski łup w punkcie skupu złomu za 80 złotych.

Śledczy jeszcze wczoraj przedstawili 45-latkowi zarzut kradzieży. Teraz grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
∨ Czytaj dalej



Zobacz także: Powiat nowodworski: Mieszkaniec sprzedał na złom drogową barierę ochronną

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

krzychu (gość)

Co mial powiedziec? Glupota nie zna granic. w obydwu przypadkach.Tyle ze ZLODZIEJ mam wrazenie WYGRAL. Brak slow.Porażka