Nowy Dwór Gdański: Sanepid instruuje jak przeciwdziałać zachorowaniom na koronawirusa

PP
123rf
W dniu 27 lutego z inicjatywy kuratorium oświaty w Nowym Dworze Gdańskim odbyło się zebranie dyrektorów placówek oświatowych, przedstawicieli władz oraz sanepidu w sprawie coraz liczniejszych zachorowań na koronawirusa. Jak powinniśmy się zachowywać, by ustrzec się przed zagrożeniem?

Na spotkaniu przedstawiono szczegółowe wytyczne dotyczące przestrzegania rekomendacji resortu edukacji w sprawie coraz częściej pojawiających się w niektórych krajach europejskich przypadków zachorowań na koronawirusa.

- Spotkanie, na które zostaliśmy zaproszeni, odbyło się z inicjatywy kuratorium oświaty. Wydaje mi się, że podobne zostały zorganizowane w każdym powiecie. Bardzo nas to cieszy, bo im więcej informacji wymienimy, na im więcej rzeczy się uczulamy, tym sprawniej będziemy działać. Przekazaliśmy dyrektorom wytyczne przygotowane przez Główny Inspektorat Sanitarny o tym, jak szkoły powinny zachować się w tej sytuacji - mówi dr Tomasz Bojar-Fijałkowski, Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Nowym Dworze Gdańskim.

Instrukcje przekazano dyrektorom wszystkich nowodworskich placówek oświatowych. Zalecenia kierowane są zarówno do przedszkoli, jak i szkół podstawowych i średnich.

- Jeszcze w piątek (28.02.) panie we wszystkich grupach przekazały dzieciom informacje w sprawie prawidłowego mycia rączek czy sposobu kichania, bo w kontekście zachorowań jest to szczególnie ważne. Na tablicy informacyjnej wywiesiliśmy wytyczne z ministerstwa i sanepidu mówiące o prawidłowym zachowaniu, obserwacji objawów oraz miejsc, z którymi trzeba się kontaktować w razie zachorowań. Oczywiście poinformowaliśmy o tym również również rodziców. Należy na bieżąco śledzić doniesienia medialne i komunikaty Głównego Inspektoratu Sanitarnego - mówi dyrektor Miejskiego Przedszkola nr 4 Lubomir Głowacki.

Inspektorat sanitarny zwraca szczególną uwagę na to, że aktualnie nie ma żadnego powodu do podejmowania radykalnych zachowań. W całej sytuacji nie powinniśmy popadać w panikę.

- Będziemy działać według zaleceń sanepidu i ministerstwa edukacji narodowej. Z pewnością zorganizujemy zajęcia przypominające uczniom podstawowe zasady higieny. Przekażemy informacje rodzicom, by przeziębione dzieci pozostały w domach. Jesteśmy zobligowani do informowania sanepidu, jeżeli któryś z uczniów wrócił z Włoch czy innego kraju o zwiększonym ryzyku zachorowalności. - mówi Joanna Brucka, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w nowym Dworze Gdańskim. - Przede wszystkim jednak musimy zachowywać się z głową i nie panikować. W tym wszystkim powinniśmy zachować spokój i mądrość. Z przekazanych nam informacji wynika, że w Polsce nie ma jeszcze potwierdzonych przypadków zachorowań na koronawirusa.

- My sobie nie żartujemy, że mycie rąk wystarczy, by ustrzec się przed zachorowaniem, bo absolutnie nie. Jeżeli jednak może pomóc, to naprawdę trzeba skrupulatnie przestrzegać podstawowych zasad higieny - dodaje dr Tomasz Bojar-Fijałkowski.

Najważniejsza w całej profilaktyce jest samoobserwacja. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku powrotu z państw o zwiększonym ryzyku zachorowalności. W Europie najbardziej newralgicznym miejscem jest aktualnie region północnych Włoszech.

- Bardzo serdecznie prosimy: jeżeli ktoś w ostatnich dwóch tygodniach przebywał w wyszczególnionych rejonach Unii Europejskiej, szczególnie w północnych Włoszech, powinien skontaktować się z inspekcją sanitarną bądź zadzwonić na numer alarmowy. Wystarczy, żeby dał nam się zidentyfikować imieniem, nazwiskiem i numerem telefonu - podkreśla Tomasz Bojar-Fijałkowski

- Gdyby u kogoś wystąpiły objawy: problemy oddechowy i gorączka powyżej 38 stopni, a jednocześnie niedawno był na wakacjach czy po prostu przebywał na którymś z dużych lotnisk, powinien kierować się bezpośrednio do Szpitala Zakaźnego w Gdańsku bądź do Instytutu Medycyny Tropikalnej i Morskiej w Gdyni. Na ten moment są to jedyne miejsce w województwie pomorskim, które mogą takie osoby odizolować i przeprowadzić testy na obecność koronawirusa - mówi inspektor.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
ADHD

Ten niby wirus labolatoryjny nazywa sie Wuhan 400

A
ADHD

Dezinformacja-Panika . Proszę poczytać książkę Deana Koonza "Oczy ciemności " z 1981 roku. On tam pisze o laboratorium RDNA w Wuhan i o jakimś wirusie produkowanym przeciwko ludności. Pytanie?Dlaczego nie działa na zwierzynę? Jeżeli nie chce się czytać proszę obejrzeć pana Jaśkowskiego z Gdańska.Opowiada o całym niby wirusie -maseczkach i ochronie rak

Dodaj ogłoszenie