Piaski: mężczyzna wypadł za burtę jachtu. Poszkodowanemu nic się nie stało

OPRAC.:
Kamil Kucharski
Kamil Kucharski
fot. Morski Oddział Straży Granicznej
Na Zalewie Wiślanym, na wysokości miejscowości Piaski, mężczyzna wypadł za burtę jachtu i wpadł do wody. Poszkodowanemu nic się nie stało i z pomocą służb ratowniczych bezpiecznie wrócił do portu. Jak się jednak okazało, sternik jachtu był nietrzeźwy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 12 lipca. Ratownik dyżurny w Brzegowej Stacji Ratowniczej w Sztutowie otrzymał informację z Komendy Policji w Nowym Dworze Gdańskim o osobie, która na wysokości miejscowości Piaski na Zalewie Wiślanym wypadła za burtę jachtu.

Funkcjonariusze z nowodworskiej policji ustalili, że sześcioosobową załogę w pewnym momencie zaskoczyła burza i silny wiatr. 22-letni mężczyzna przestraszył się momentu, w którym jacht przechylił się blisko lustra wody i postanowił wyskoczyć do wody. Załoga rzuciła mężczyźnie koło ratunkowe, niestety z uwagi na silny wiatr i fale nie mogli utrzymać go na linie, po jakimś czasie stracili mężczyznę z pola widzenia. Załoga wystrzeliła race, po czym powiadomiła służby ratunkowe.

Informację o zdarzeniu przekazano do Morskiego Ratowniczego Centrum Koordynacyjnego w Gdyni, które zadysponowało na pomoc jednostki Służby SAR z Tolkmicka i ze Sztutowa. Na pomoc poszkodowanej osobie ruszyły również łódź i poduszkowiec Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz ponton Straży Pożarnej.

Po około godzinie żeglarz został wypatrzony przez pograniczników. Mężczyzna znajdował się około mili morskiej od portu w Piaskach; dryfował w wodzie, trzymając się koła ratunkowego. Żeglarz został natychmiast podjęty na pokład jednostki Straży Granicznej. 22-latek był w dobrej kondycji i nie wymagał pomocy medycznej; został przekazany ratownikom morskim, którzy przetransportowali go do portu w Piaskach.

Po sprawdzeniu stanu trzeźwości sternika jachtu okazało się, że mężczyzna miał ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany, odpowie jak za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości, grozi mu za to kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie