Pierwszy odpust ku czci Matki Bożej Różańcowej w parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Kmiecinie. "Odpust to największe wydarzenie duchowe"

Kamil Kucharski
Kamil Kucharski
Archiwum/Kamil Kucharski
W najbliższą środę, 7 października, w parafii pw. św. Jadwigi Królowej w Kmiecinie odbędzie się pierwszy odpust ku czci Matki Bożej Różańcowej. O okolicznościach, w jakich dojdzie do tego wydarzenia, oraz o znaczeniu odpustu opowiedział ks. dr hab. Józef Kożuchowski - nauczyciel akademicki i proboszcz parafii w Kmiecinie.

Kamil Kucharski: Podczas naszej wcześniejszej rozmowy wspomniał Ksiądz, że jest to pierwszy w parafii odpust ku czci Matki Bożej za zezwoleniem biskupa ordynariusza diecezji elbląskiej Jacka Jezierskiego. Czy mógłbym prosić o rozwinięcie tej kwestii?

Ks. Józef Kożuchowski: Celnie zauważa Pan Redaktor rangę tego wydarzenia. W naszej parafii świętujemy odpust patronalny 8 czerwca, gdyż patronem parafii jest św. Jadwiga Królowa. Dzień 7 październiku zaś obchodziliśmy dotąd tylko jako zwykłe wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, a teraz w tym dniu będziemy przeżywać uroczystość odpustową ku Jej czci. Odpust zaś to największe wydarzenie duchowe w życiu wspólnoty parafialnej i szczególna okazja do uzyskania łaski Bożej. Ponadto poprzez to wydarzenie pragniemy w naszej parafii jeszcze bardziej rozbudzić duchowość Maryjną oraz pokochać i pogłębić tę szczególnie polecaną przez Kościół wspaniałą biblijną i wybitnie kontemplacyjną modlitwę, jaką jest różaniec. Odpust powinniśmy traktować także jako wyzwanie i okazję do budowania wspólnoty rodzinnej. Dokona się to, jeśli zachęcimy do udziału w nim naszych bliskich, by następnie – za przykładem pięknych tradycji chrześcijańskich, żywych w wielu regionach Polski – okazać im naszą gościnność.

Odpust wiąże się ze świętem Matki Boskiej Różańcowej. Obraz z tym wizerunkiem Maryi zawitał ostatnio do parafii. Jakie były okoliczności, w wyniku których obraz jest obecny w Kmiecinie?

Ks. J. Kożuchowski: Bardzo pragnąłem, by w parafii rozwinął się kult ku czci Matki Bożej Różańcowej. Najpierw jednak podjąłem starania o pozyskanie ołtarza harmonizującego z gotycką budowlą kościoła, co się udało dziesięć lat temu. To stworzyło godne warunki do umieszczenia w nim obrazu Matki Bożej Różańcowej. Następnie w porozumieniu i za zgodą ówczesnego ordynariusza bp. Jana Styrny oraz aprobatą Konserwatora Gdańskiego w 2010 roku poprosiłem znaną artystkę z Gdańska o jego wymalowanie . W tych staraniach umacniało mnie duchowe wsparcie ojców dominikanów z Gdańska, słynących ze szczególnego kultu Matki Bożej Różańcowej i Różańca, a także wzrastające otwieranie się serc moich parafian na tę modlitwę, odmawianą we wspólnotach Żywego Różańca.

W kwestii samego odpustu – na czym polega ta uroczystość z punktu widzenia wierzącego?

Ks. J. Kożuchowski: Razem z Maryją chcemy jeszcze bardziej zbliżyć się do Jezusa Chrystusa, głębiej Go poznać, umocnić swą katolicką tożsamość, lepiej odczytać swoje życiowe powołanie we współczesnym świecie, co przecież nie jest rzeczą łatwą. Dlatego jest w świecie tylu ludzi zagubionych. I nam również grozi owo zagubienie, i to z wielu powodów, w tym z powodu nagłaśnianej ostatnio wojny kulturowej, jaka przenosi się z Zachodu do nas.

Co możemy uzyskać dzięki udziałowi w nabożeństwie odpustowym? Jakie warunki należy spełnić?

Ks. J. Kożuchowski: Uzyskamy między innymi odpust, czyli darowanie przez Boga kary doczesnej za grzechy, które już zostały odpuszczone co do winy, i możemy ofiarować jako wielką pomoc za bliskich zmarłych. Przebaczenie grzechów nie uwalnia od kary doczesnej na ziemi lub w czyśćcu. Przynosi je dopiero odpust, którego udziela Kościół. Pojęcie odpustu jest ściśle związane z pojęciami dotyczącymi prawa rządzenia w Kościele i związanym z tym „prawem kluczy” oraz z wiarą w wymianę darów między żyjącymi i umarłymi, tzn. obcowaniem świętych. Trzeba, byśmy to uczynili (na to się zdobyli), tzn. zyskali odpust i ofiarowali go za zmarłych, zwłaszcza w październiku, miesiącu poprzedzającym czas szczególnej modlitwy za zmarłych, czyli listopad, i oprócz tego gorąco modlili się na różańcu z Maryją, by Bóg odpuścił winy naszym bliskim zmarłym i uchylił im bramy nieba. W ten sposób nasz udział w uroczystości odpustowej, nasza modlitwa i różaniec uzyskają głębszy sens i okażą się bardziej owocne. Przez modlitwę za innych pomnażamy naszą wiarę. Zresztą dobrem zawsze zostajemy obdarowani i wynagradzani, gdy czynimy je innym. Wtedy ono, jak się ciągle przekonujemy, zwraca się nam.

Ks. Józef Kożuchowski serdecznie zaprasza wiernych z parafii w Kmiecinie i mieszkańców innych okolicznych miejscowości na uroczystą mszę świętą odpustową w środę 7 października o godzinie 18.00.

Polka wśród najbardziej wpływowych ludzi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie