Pierwszy statek dotarł do zewnętrznego portu przekopu Mierzei Wiślanej. Amanda przypłynęła ze Szwecji, z kamieniem

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Pierwszy morski transport dotarł do nabrzeża przeładunkowego przy przekopie Mierzei Wiślanej. Statek Amanda dostarczył ze Szwecji ładunek kamienia hydrotechnicznego. Droga wodna pozwoli na odciążenie lokalnych tras na Mierzei Wiślanej. - To dla nas niezwykła chwila. Wybudowaliśmy na Zatoce praktycznie nowy port – mówi Bartosz Zabłocki, kierownik robót hydrotechnicznych z firmy NDI, która buduje kanał żeglugowy przez mierzeję.

Po raz pierwszy, do nowo budowanego Portu Zewnętrznego na Mierzei Wiślanej (od strony Zatoki Gdańskiej) dotarł statek z ładunkiem kamienia hydrotechnicznego. „Amanda” przypłynęła ze szwedzkiego portu Flikvik, a na jej pokładzie znalazło się ponad 1653 ton kamienia, który posłuży do budowy falochronów przy powstającym kanale żeglugowym.

- To dla nas niezwykła chwila – mówi Bartosz Zabłocki, kierownik robót hydrotechnicznych z firmy NDI, która buduje kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną. - Wybudowaliśmy na Zatoce Gdańskiej praktycznie nowy port. Nasze nabrzeże ma infrastrukturę umożliwiającą przyjęcie statków taką jak polery cumownicze, odbojnice, jest też oświetlone. Na akwenie wystawiliśmy tez 7 bojek nawigacyjnych ze światłami wskazującymi drogę statkom. „Amanda” wpłynęła pierwsza, ale w przyszłym tygodniu spodziewamy się kolejnego transportu statku z kamieniem.

Pierwszy transport dotarł do nabrzeża południowego – przeładunkowego w czwartek około 7 rano. Amanda wpłynęła przez Morze Bałtyckie i Zatokę Gdańską do Portu Zewnętrznego. Tworzą go dwa falochrony. Na obecnym etapie budowy Zachodni ma długości 240 metrów (docelowo będzie miał 340 m) i Wschodni o długości około 330 metrów (docelowo o długości 1 kilometra).

- Zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami i uzgodnieniami dotyczącymi logistyki dostaw materiałów na budowę, wykonawca rozpoczął właśnie przyjmowanie ładunków od strony Zatoki Gdańskiej. Pierwszy statek został już rozładowany, czekamy na następne. Maksymalne wykorzystanie transportu wodnego, zarówno od strony Zatoki Gdańskiej, jak i Zalewu Wiślanego redukuje wpływ budowy na ruch pomiędzy miejscowościami Mierzei Wiślanej – powiedział kpt. ż.w. Wiesław Piotrzkowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni.

Konsorcjum NDI/Besix budujące kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną chce drogą morską przetransportować przynajmniej 140 tysięcy ton kamienia hydrotechnicznego, czyli od 60-70 statków.

Przedstawiciele NDI/Besix podkreślają, że "Tymczasowy Port Zewnętrzny na Mierzei to innowacyjne podejście generalnego wykonawcy". - Nie był on przewidziany w projekcie, ale dzięki jego powstaniu usprawniony został dowóz kluczowego materiału i zdywersyfikowane dostawy. Nabrzeże zostało specjalnie przygotowane do tego celu. Tą drogą można transportować także materiał na powstającą po drugiej stronie kanału żeglugowego sztuczną wyspę. Port może w przyszłości posłużyć statkom wpływającym do Kanału Mierzei Wiślanej - informuje wykonawca przekopu mierzei. - Statki cumując w Porcie Zewnętrznym są dodatkowo chronione przed ewentualnymi złymi warunkami pogodowymi przez tymczasową groblę usypaną z kamienia. Rozładunek ze statków trwa około 10 godzin i odbywa się przy pomocy specjalnej koparki z chwytakiem do kamienia. Kamień po rozładowaniu hałdowany jest na placach składowych za nabrzeżem południowym i praktycznie od razu wbudowywany w falochrony.

Pierwszy etap budowy Kanału Żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną rozpoczął się w październiku 2019 roku. Wg przedstawicieli Urzędu Morskiego w Gdyni (mówił o tym również w grudniu wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk), budowa jest na półmetku i przebiega zgodnie z harmonogramem. Ma zakończyć się w połowie 2022 roku. Generalnym wykonawcą jest polsko -belgijskie konsorcjum NDI/Besix, które wykonywało także głębokowodne nabrzeże DCT 2 w Porcie Północnym w Gdańsku. Inwestorem jest Urząd Morski w Gdyni, a nadzór pełni firma SWECO.

- Budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną jest strategiczną inwestycją realizowaną przez rząd. Ani epidemia, ani zima nie zatrzymują tej budowy. Dzięki temu możemy z optymizmem spoglądać na dalszy harmonogram prac - powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie