Remont kościoła w Kmiecinie. Świątynia odzyskuje dawny blask

red
Kościół w Kmiecinie powoli wraca do swojego pierwotnego, gotyckiego wyglądu. Świątynia przeszła w ostatnich latach szereg remontów i prac konserwatorskich.
Kościół w Kmiecinie powoli wraca do swojego pierwotnego, gotyckiego wyglądu. Świątynia przeszła w ostatnich latach szereg remontów i prac konserwatorskich. Kamila Ziętek
Kościół w Kmiecinie powoli wraca do swojego pierwotnego, gotyckiego wyglądu. Świątynia przeszła w ostatnich latach szereg remontów i prac konserwatorskich.

Kmiecin. - O tak piękny i zabytkowy kościół trzeba dbać - przyznaje ks. Józef Kożuchowski, proboszcz parafii w Kmiecinie. - Nasz Dom Boży to jeden z najbardziej unikatowych obiektów sakralnych w północnej Polsce. Miejsce nabożeństw i modlitwy musi wyglądać godnie. Dążymy do tego aby nasz kościół odzyskał utracony przed laty, swój liturgiczny blask i artystyczne piękno, które wyraziło się w postaci gotyckiego i nowożytnego sakralnego wystroju wnętrza.

To m.in. dzięki zaangażowaniu miejscowego proboszcza i parafian udało się uratować i odnowić tą drogocenne żuławską budowlę sakralną. W ciągu ostatnich dwóch lat zrealizowano osiem bardzo ważnych inwestycji (prace renowacyjne rozpoczęły się w roku 2008)

Jedną z najdroższych była zeszłoroczna konserwacja murów ceglanych korpusu kościoła. Koszt tego zadania to około 210 tys. złotych. Również w roku 2015 dokonano wymiany stolarki okiennej z przeszkleniem witrażowym. - Witraże są delikatne i subtelne, typowe dla wiejskich kościołów epoki gotyku - tłumaczy ks. Kożuchowski.

Ważną zeszłoroczną, inwestycją była również rozbudowa, połączona z restauracją i konserwacją neogotyckiego ołtarza głównego. Wykonano także konserwację pozyskanej z Niemiec przepięknej rzeźby Pieta, datowanej na XVIII wiek. Ponadto zakupiono kopię obrazu “Jezusa Miłosiernego” słynącego z łask, znajdującego się w sanktuarium w Łagiewnikach. Przed kościołem wybudowano kamienną grotę do figury Matki Bożej z Lourdes, którą także pozyskano z Niemiec.

- Matka Boża w Kmiecinie może wypraszać te same łaski co w Lourdes. Czy tak będzie, zależy tylko od naszej wiary - dodaje ks. Kożuchowski.

W sumie zadania zrealizowane w roku 2015 pochłonęły około 290 tys. złotych. Około 205 tys. złotych pochodziło z dofinansowania od urzędu marszałkowskiego i wydziału zabytków w Gdańsku. Reszta to udział kosztów własnych żuławskiej parafii.

To jednak nie wszystko. Najważniejszą tegoroczną inwestycją było skucie betonowej posadzki we wnętrzu oraz odtworzenie oryginalnej posadzki z cegły staro gotyckiej. Koszt tego zadania to 50 tys. złotych (w tym 25 tys. złotych z wydziału zabytków w Gdańsku, a reszta to udział własny parafii). Również w tym roku przebudowano i odrestaurowano otrzymane w darze z Niemiec neogotyckie konfesjonały. - Jeden już jest w kościele. Drugi dotrze do nas już niedługo - dodaje proboszcz.

Koszt tej inwestycji to około 20 tys. złotych. Zadanie w całości zostało zrealizowana ze środków własnych parafii.

- Bóg zapłać drogim i czcigodnym parafianom za wysiłek podejmowany przy narodzinach tego dobra w ciągu ostatnich dwóch lat i zrozumienie jak ważną rzeczą w głębszym przeżywaniu wiary i oddawaniu czci Bogu jest troska o piękno zewnętrzne kościoła - zaznacza ks. Kożuchowski.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie