WOŚP zagrał po raz 29. Finał inny niż poprzednie

Kamil Kucharski
Kamil Kucharski
Udostępnij:
Mimo zmiany terminu finału Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała również w tym roku. Również mieszkańcy powiatu nowodworskiego i okolic włączyli się w zbiórkę pieniędzy na zakup sprzętu medycznego.

W tym roku Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zbierała pieniądze na zakup sprzętu dla oddziałów laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. Za zgromadzone fundusze WOŚP kupi m.in. zestawy endoskopów laryngologicznych, aparaty USG i RTG, kardiomonitory, polisomnografie do diagnostyki bezdechu sennego czy też koblatory do operacji migdałków.

Pierwotnie 29. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy miał się odbyć 10 stycznia. Ogłoszenie w połowie grudnia przez rząd kwarantanny narodowej zmusiło jednak fundację Jerzego Owsiaka do zmiany terminu wydarzenia na niedzielę 31 stycznia. Pandemia doprowadziła również do zmiany formy, w jakiej zagrała w tym roku Orkiestra. Ze względów bezpieczeństwa licytacje odbywały się online; również większość atrakcji przygotowanych przez sztaby na terenie kraju udostępniano za pośrednictwem internetu.

- W czasach, gdy koronawirus zdezorganizował nasze codzienne życie i często wystawił nas na najwyższą próbę, potrzebujemy powrotu do tych wszystkich kolorów, które zawsze niesie za sobą Orkiestra - kolorów miłości, radości i optymizmu - mówił Jurek Owsiak, szef WOŚP. - Potrzebujemy całej naszej filozofii, która zawsze i w każdej sytuacji szuka tych momentów, które wydobędą z nas najbardziej słoneczne pokłady siły, energii, wzajemnego bycia ze sobą, wzajemnego szacunku, tolerancji i pogody ducha.

Podobnie jak w innych miejscowościach na terenie Polski, tak również w powiecie nowodworskim w minioną niedzielę odbywały się różne wydarzenia związane z finałem WOŚP. Tradycyjnie na ulicach miejscowości pojawili się wolontariusze z charakterystycznymi puszkami i naklejkami w kształcie serduszek, a sztaby przeprowadzały aukcje, na których można było wylicytować różne gadżety i vouchery. - Mimo pandemii i mrozu mnóstwo ludzi wrzuca pieniądze do naszych puszek. Ludzie widzą nas i podbiegają, aby wrzucić coś do puszki, albo zatrzymują auta na środku ulicy i nas wołają. Jest to niesamowity widok - opowiadał w niedzielę jeden z wolontariuszy kwestujących na ulicach Nowego Dworu Gdańskiego.

Z powodu pandemii sztaby zdecydowały się na organizację licytacji w bezpieczniejszej, internetowej formie. Również część atrakcji związanych z finałem została przeniesiona do Internetu - przykładem jest koncert zorganizowany i transmitowany na żywo przez sztab WOŚP w Nowym Dworze Gdańskim. Podczas wydarzenia na scenie w Żuławskim Ośrodku Kultury zaprezentowały się grupy artystyczne z ŻOK: taniec klasyczny, dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca "Poleczka", studio wokalne, studio perkusji, Hip Hop. Pomiędzy występami odbywały się kolejne licytacje. Do działań z nowodworskim sztabem przyłączyli się strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowym Dworze Gdańskim, którzy na placu przed ŻOK-iem prezentowali wyposażenie wozu strażackiego oraz oferowali przejażdżkę wysięgnikiem strażackim.

Na licytacje za pośrednictwem sieci zdecydował się również sztab WOŚP w Sztutowie. Tam jednak można było również wybrać się do siedziby sztabu w tamtejszej szkole podstawowej i wspomóc zbiórkę poprzez zakup gadżetów lub potraw w sklepiku "Wrzuć grosik", który był otwarty już dzień wcześniej.

Z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy zagrali również miłośnicy zimowych kąpieli w Bałtyku. O godzinie 11.00 na plaży w Stegnie ruszyła zabawa pod hasłem "Serca morsów biją dla WOŚP". Oprócz kąpieli w morzu program imprezy obejmował również ciepły poczęstunek, licytacje oraz kiermasze gadżetów. W niedzielnej zabawie wzięły udział morsy m.in. z Elbląga, Malborka, Sztumu i Kruszwicy; pojawiła się również grupa morsów ze Stegny.

- Atmosfera na plaży jest bardzo gorąca. Mamy ciepłe posiłki i herbatę, mamy licytacje, będziemy się kąpać w morzu. Na licytacje trafią różne niesamowite gadżety, na przykład mauser do morsowania. Dzieje się, wszyscy napracowaliśmy się przy organizacji tego wydarzenia. Wszystko po to, żeby wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy - opowiadał w niedzielę Albert Witkowski, członek Malborskich Morsów.

Po niedzielnych atrakcjach sztaby rozpoczęło się zliczanie pieniędzy zebranych przez poszczególne sztaby. Swoje rozliczenia opublikowały już zespoły ze Sztutowa i Nowego Dworu Gdańskiego, gdzie zebrano odpowiednio 28 259,68 i 34 482,50 złotych. We wtorek 2 lutego Fundacja WOŚP przekazała, że na koncie fundacji jest już 127 495 626 zł. Informacje w sprawie ostatecznej kwoty zebranej podczas 29. finału poznamy 7 kwietnia, w Narodowy Dzień Zdrowia.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie