Zimny (choć ciepły jak na tę porę roku) poranek przywitał zgromadzonych. Na rozgrzewkę serwowana wiec była kawa i herbata a dodatkowej temperatury dodało losowanie stanowisk. Dość szybki przypływ i informacje z poprzednich dni, że ryba jest tylko w sektorze C powodowały, że każdy chciał wylosować kulkę właśnie z takim oznaczeniem.
Po rozlosowaniu stanowisk przypomniano regulamin zawodów i wędkarze udali się na stanowiska celem przygotowania. Kwadrans przed rozpoczęciem zawodów woda zdecydowanie zwolniła i niektórzy z zawodników w pośpiechu zmieniali zestawy na lżejsze.
Wędkowanie rozpoczęło się równo o godzinie 9 00. Od samego początku widać było, który sektor będzie wiódł prym. W sektorze C bulwarowe krąpie co chwila meldowały się na haku. Sektor B był przejściowym odcinkiem — czerpiąc trochę z A i C. W sektorze A natomiast dominowały jedynie jazgarze w przedziale 2-10 cm. Nie zmienia to faktu, że bez względu na wszystko w każdym sektorze walka była zacięta z tą różnicą, że w sektorze C ścigano się na kilogramy a w sektorze A na gramy.
Po trzech godzinach rywalizacji woda ponownie znacząco przyspieszyła, a także wzrósł jej poziom. Jednak co najistotniejsze z sektora C zaczęły napływać karpie do pozostałych dwóch sektorów. Ostatnie 45 minut to już łowienie ryb prawie na całej długości terenu zawodów. Równo o 13 00 etatowy sędzia Wacław Kompanowski dał sygnał kończący zawody. Następnie przystąpiono do ważenia.
Reasumując — widać było, jak silny wpływ na nasze życie ma natura, choć czasem może się wydawać, że to my nad nią dominujemy. Odcinek 300 metrów rzeki pokazał jak różnie, strefowo może ustawić się ryba.
- Sektor A 11 zawodników - 21,880 kg
- Sektor B 10 zawodników - 52,055 kg
- Sektor C 10 zawodników - 94,970 kg
Łącznie złowiono, a następnie wypuszczono 168,905 kg
Podczas Grand Prix Żuław najlepsi w sektorach okazali się:
- 1. Aftomonkin Damian - 17,580 sektor C
- 2. Brzeziński Sławomir - 11,950 sektor B
- 3 Makarski Paweł - 5,195 sektor A
Wędkarze odebrali pamiątkowe puchary i nagrody.
Rok 2023 to już VI edycja Grand Prix Żuław w wędkarstwie spławikowym. W tym roku w naszej zabawie udział wzięło 43 członków naszego koła. Rozegraliśmy 5 pojedynczych zawodów, gdzie każdy zbierał punkty do końcowej klasyfikacji. Zgodnie z regulaminem imprezy do końcowej klasyfikacji niewliczone zostały najsłabsze zawody w wykonaniu wędkarza. Natomiast by zostać sklasyfikowanym w całym cyklu, należało uczestniczyć, w co najmniej 3 pojedynczych zawodach - poinformował prezes nowodworskiego koła wędkarskiego Paweł Makarski.

Tomasz Pawlak - Dolnośląska Kraina Rowerowa
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?